
Piosenkarka w jednym z ostatnich wywiadów zdradziła, co jest dla niej absolutnie nie do przyjęcia w związku. Powód świadczy o jej dużej empatii.
Dorota Rabczewska to kontrowersyjna postać polskiego show-biznesu. Kreuje się na osobę, która nie uznaje kompromisów i nie gryzie się w język. Jakiś czas temu PR celebrytki w mediach nie był najlepszy m.in. przez wypowiedzi jej byłego męża Emila Stępnia. Mężczyzna udzielił kilku wywiadów na YouTube, w których zarzucił gwieździe zażywanie substancji psychoaktywnych i opryskliwość wobec fanów poza koncertami. Na temat Dody w Szalonym Podcaście wypowiedziała się również Monika Jarosińska, która wyznała, że została przez nią pobita. Jakby tego było mało, w sprawie Doroty Rabczewskiej głos zabrał także dziennikarz Jakub Wątor, który przygotował o niej materiał pt. „Doda: Zmyślone życie i kariera. Kłamstwa, afery, tajemnice”. Weryfikuje w nim to, co artystka mówi o sobie w przestrzeni publicznej. Aktualnie wizerunek 41-latki nieco się ocieplił, ponieważ na swoich mediach społecznościowych zachęcała do tymczasowej adopcji psów ze schronisk w okresie zimowym. Tym apelem z pewnością na nowo zaskarbiła sobie sympatię wielu ludzi.
Doda wyjawiła przez co mogłaby się rozwieść z partnerem. Co jej nie odpowiada?
Niedawno była wokalistka zespołu Virgin pojawiła się na Gali Marki Roku 2025. Była żona Radosława Majdana odebrała podczas tego wydarzenia nagrodę w kategorii Kreatorka Marki Roku 2025.
Reporterka portalu Jastrząb Post rozmowę z Dorotą Rabczewską rozpoczęła od nawiązania do jej pomocy zwierzętom. Doda podczas wywiadu przyznała, że potrzebę pomagania tym stworzeniom zaszczepił w niej tata. Podkreśliła ponadto, że zwierzęta budzą w niej same pozytywne cechy.
W pewnym momencie Karolina Motylewska zapytała Dodę, czy nie miałaby nic przeciwko temu, by spotykać się z kimś, kto nie szanuje zwierząt. Zdziwiona Doda bez chwili zawahania odparła, że jest to powód dla którego mogłaby zakończyć relację.
Nie (nie mogłabym się z kimś takim spotykać – przyp.red), ja byłabym w stanie się rozwieść z osobą, która nie szanuje zwierząt.
Podzielacie zdanie Dody?






